Gdzie otworzyć konto osobiste ?

Jeszcze niedawno gdyby ktoś mnie spytał gdzie ma otworzyć RORa od razu odpowiedziałbym, że w T-Mobile usługi bankowe. Sam do niedawna miałem tam rachunek jednak kilka dni temu złożyłem dyspozycję zamknięcia konta i pociąłem moją kartę Debit MasterCard w drobne kawałeczki. Sytuacja zmusiła mnie do zapoznania się z aktualną ofertą banków i postanowiłem się podzielić moim researchem, artykuł nie jest sponsorowany.

Ale dlaczego zmieniać?

https://www.t-mobilebankowe.pl/Może zacznę najpierw od drobnego wyjaśnienia. Miałem konto osobiste T-mobile usługi bankowe dostarczone przez Alior Bank. Początkowo Alior oferował swoje nowe produkty, skierowane do segmentu pasjonatów rozwiązań mobilnych jako Alior Sync. Nie funkcjonowały stacjonarne oddziały oferujące produkty Alior Sync, można było je zamówić wyłącznie za pośrednictwem internetu. 3 maja 2014 roku dokonano rebrandingu na T-Mobile usługi bankowe, nie zmieniło się nic poza nazwą i layoutem bankowości internetowej i aplikacji mobilnej. Zamiana bardzo ładnego połączenia pomarańczowego z czarnym na biały i różowy nie przypadła mi do gustu ale konto dalej było najatrakcyjniejsze na rynku.

Rachunek nie posiadał wysokiego oprocentowania, ale nie wiązały się z nim też żadne dodatkowe opłaty. Banki konkurencyjne do rachunków rozliczeniowych zazwyczaj dokładają opłatę za kartę płatniczą, za prowadzenie rachunku czy wypłaty z bankomatów, które mogą nie być naliczane jeżeli dokonamy określonej liczby transakcji za pośrednictwem karty lub ich suma będzie powyżej określonej w umowie kwoty. Często banki wymagają również stałych wpływów na konto w określonej kwocie. W ramach rachunku oferowanego przez TM nie było żadnych opłat, ponadto na początku swoje działalności oferowali atrakcyjny cashback za zakupy w internecie.

Jednak taki sen nie mógł trwać zbyt długo i moje idealne konto zrównało się z konkurencją. Zaczęło się od wycofania cashbacku, początkowo był dostępny dla wszystkich klientów później tylko dla tych, którzy posiadali stałe wpływy miesięczne na konto w określonej kwocie (1500 zł, jeżeli dobrze pamiętam). Później musiały być jakieś mniej istotne zmiany, bo dostawałem wiadomości o zmianach w taryfie opłat i prowizji ale nie były one dla mnie dotkliwe – nie zauważyłem żeby jakieś środki z konta mi uciekały. Istotne zmiany nastąpią już za niecały miesiąc, ponieważ od 1 czerwca 2015 wprowadzono nową opłatę – za kartę debetową w wysokości 6 zł, która nie jest naliczana w przypadku dokonania transakcji za pośrednictwem karty na łączną kwotę 200 zł.

Tu się skończył piękny sen. Pamiętajcie, że różowy kolor jest zdradziecki. Oczywiście, wprowadzenie tej opłaty nie dyskredytuje tego konta. W wielu parametrach dalej jest bardzo atrakcyjne, także zachęcam do zapoznania się z oferta T-Mobile usługi bankowe. Ze swojej strony mogę dodać, że mają świetną obsługę przez wirtualny oddział, aplikacja internetowa i mobilna działa bez zarzutu, na wiadomości też odpowiadają błyskawicznie i to przez całą dobę. Ale jestem tylko biednym studentem, człowiekiem raczej oszczędnym, poza tym wiem, że gdy płacę gotówką to mam większa kontrolę nad tym ile wydaję, dlatego nie chcę żyć w stresie i sprawdzać ile już wydałem kartą i czy mi zeżre moje sześć zeta czy nie. Konto bankowe to nie jest coś do czego warto się przywiązywać, dlatego też zdecydowałem się podziękować T-mobile usługom bankowym za kilka lat miłej współpracy i wraz z moimi pieniążkami rozpocząć przygodę w nowym banku.

W internecie dostępnych jest mnóstwo rankingów kont osobistych które są rzetelne i regularnie aktualizowane. Moje założenie było takie

  • bank nic na mnie nie wymusza (albo wymusza jak najmniej) – mam na myśli wszelkie opłaty związane z rachunkiem,
  • obsługa klienta – nawet w dobie bankowości internetowej jest to ważne chociażby przy zamykaniu rachunku,
  • darmowe wypłaty ze wszystkich bankomatów,
  • bezpieczeństwo środków,
  • inne atrakcyjne promocje, najmniej istotne ale czasem banki potrafią mile zaskoczyć,

dodam tylko jeszcze, że głównie przeglądałem oferty kont skierowanych dla studentów. Moją uwagę przykuły dwa konta.

Smart Bank

smart

Podejrzewam, że nie tylko o koncie ale i o banku mało kto słyszał. Tak naprawdę jest to marka handlowa FM Bank PBP S.A. . Dalej nic to nie mówi, prawda?  W latach dziewięćdziesiątych w Warszawie powstał WestLB Bank Polska z kapitałem niemieckim specjalizujący się w obsłudze małych i średnich przedsiębiorstw oraz samorządów. W 2010 zmienił właściciela oraz nazwę na Polski Bank Przedsiębiorczości S.A., a w 2013 łączy się z FM bankiem S.A., który powstał na bazie Funduszu Mikro założonego w 1994 roku przez Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości. Obok marki Smart Bank – skierowanej do klientów indywidualnych – równolegle działa BIZ Bank dla klientów korporacyjnych.

Jest to obecnie jedyne konto, które nie wiąże się z żadnymi opłatami. Mimo, że bank nie jest tak dobrze znany z reklam jak wiele innych to nie ma obaw co do bezpieczeństwa środków w nim przechowywanych. Jest to bank, działa na licencji Narodowego Banku Polskiego i podlega restrykcyjnej kontroli Komisji Nadzoru Finansowego, w przeciwieństwie do parabanków, jak np. SKOKi. Na wszystkie banki komercyjne KNF nakłada obowiązek utrzymywania współczynnika wypłacalności banku, oraz wymóg kapitałowy na określonym poziomie. Ponadto FM Bank, chyba podejrzewając swoją anonimowość, to żeby uspokoić swoich potencjalnych klientów bardzo wyraźnie informuje na swojej stronie, że depozyty są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (od 30 grudnia 2010 roku limit gwarancyjny po przeliczeniu na złotówki jest równy 100 tys. euro). Jeżeli chodzi o atrakcyjne oferty, to do 17 maja jest również możliwość założenia konta oszczędnościowego oprocentowanego 3% w skali roku. Wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce i za granicą są bezpłatne. Jedyna rzecz, która mnie zniechęca to fakt, że Smart Bank nie posiada oddziałów, a z tego co czytałem w internetach to ma niepochlebną opinię na temat obsługi zdalnej.

Bank Millenium

millenium

W opozycji do Smart Banku, jeden z najbardziej reklamowanych przez co i rozpoznawanych banków komercyjnych. Konto 360 reklamowane przez jutubera znanego z Polimatów – Radka Kotarskiego – musi obowiązkowo znaleźć się w każdym bloku reklamowym.

Moją uwagę szczególnie zwróciło Konto 360 Student. Prawdą jest, że Millenium ma bardzo szeroki wachlarz produktów finansowych. Szczególnie podoba mi się rozbudowana bankowość internetowa, umożlwiająca korzystanie ze wszystkich usług w jednym miejscu: od funduszy emerytalnych po konta inwestorskie. Warto także zwrócić uwagę na ofertę Millenium TFI (Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych) oraz szeroki wybór lokat – od jednodniowych do kilkuletnich. Bank daje naprawdę szerokie możliwości zarządzania swoimi finansami w bardzo przejrzysty i wygodny sposób. Właśnie na to konto się zdecydowałem i co do oddziałowej obsługi klienta także nie mam żadnych zastrzeżeń. Podoba mi się możliwość dodawania zaufanych odbiorców, dzięki czemu nie trzeba potwierdzać wszystkich przelewów SMSem czy możliwość wyłączenia płatności zbliżeniowych kartą. Nie podoba mi się natomiast w Millenium, że hasło do bankowości internetowej musi się składać tylko z cyfr i konkretnie z ośmiu. Wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce i za granicą są bezpłatne przy spełnieniu tych samych warunków, co brak opłaty za kartę (min. jedna płatność bezgotówkowa w miesiącu), w przeciwnym przypadku darmowe są tylko bankomaty Millenium a za pozostałe naliczana jest prowizja. Na pochwałę zasługuje też aplikacja mobilna, która działa bardzo sprawnie mimo tego, że mój smartfon nie jest już demonem prędkości. Lubię nowinki, a Millenium oferuje możliwość płacenia telefonem za pomocą BLIK, ciekawa rzecz zachęcam do zapoznania się. Podoba mi się również uproszczony sposób logowania do aplikacji mobilnej, wystarczy wpisać krótki PIN mobilny zamiast całego identyfikatora i hasła do konta.

To konto nie jest niestety darmowe, ale ma bardzo niewielkie wymagania do zniesienia opłat. Nie trzeba mieć żadnych stałych wpływów, wystarczy raz w miesiącu dokonać jednej płatności kartą na dowolną kwotę, w przeciwnym razie jest pobierana opłata w wysokości 4 zł. Dodatkowo przy zakładaniu konta automatycznie dodawany jest do niego Pakiet Bezpieczeństwa, czyli ubezpieczenie od kradzieży, nieuprawnionego użycia karty itp. Opłata mięsięczna za korzystanie z pakietu to jak dobrze pamiętam około 3 zł, nie więcej. Pakiet przez pierwszy miesiąc jest za darmo. Pracownik banku poinformował mnie, że nie ma możliwości zrezygnowania z pakietu przy zakładaniu rachunku, ale zaraz po otrzymaniu karty można przyjść do oddziału i zrezygnować (niestety nie można za pośrednictwem bankowości internetowej, taki myk jakby się tyłka nie chciało ruszyć). To konto jest skierowane do osób między 18 a 26 rokiem życia. Konto 360 w pełnej wersji nie posiada ograniczeń wiekowych, ale wiąże się to niestety z wyższą opłatą za kartę (7 zł) i dodatkowymi wymaganiami nienaliczania tej opłaty (min. jedna płatność bezgotówkaowa kartą i łączne wpływy miesięczne w wysokości 1000 zł).

Naprawdę nie warto przywiązywać się do banków, czy odpuszczać „bo to tylko kilka złotych” – w skali roku znacznie więcej. To są tylko dwa wybrane przeze mnie rachunki, które najlepiej spełniają moje wymagania. Zachęcam do zapoznania się z rankingami kont (poniżej linki do aktualnych) i wybrania najlepszego dla siebie.