Do końca maja…

Miałem się wyrobić ze stroną do końca maja tymczasem uwinąłem się w dwa dni. Już mi się wykrystalizował obraz tego jak ma wyglądać i o czym będzie mój blog, także chciałem to po krótce przedstawić. Nie nastawiam się na rzeszę czytelników zaczynających dzień od sprawdzenia czy dodałem nowy wpis, tym bardziej, że znając siebie będę pisał raczej mało regularnie.

No ale o czym będę pisał? Tak naprawdę o niczym konkretnym. Jak napisałem w dziale O mnie, lista moich zainteresowań jest długa i im właśnie chcę poświęcić tego bloga. Będzie trochę o muzyce, trochę o podróżach, trochę o świecie, gospodarce, filmie, teatrze, ale i o technologiach, programowaniu czy o snookerze ale i o każdej innej rzeczy, która mnie zainteresuje. Zawsze bardzo chciałem prowadzić bloga, ale mnogość moich zainteresowań sprawiła, że w żadnej dziedzinie nie czuję się ekspertem dlatego ten blog ma być dla mnie trochę taką motywacją do tego żeby się do tego miana przybliżyć.

Poza typowym blogiem możecie znaleźć tutaj info o tym, że robię stronki i prowadzę szkolenia, także zachęcam do zaglądania do stron Webdesign i Tutoring.

No ale to nie koniec w tym pierwszym poważniejszym poście. Chciałem się jeszcze pochwalić występem na tegorocznym festiwalu harcerskim Wiosenne Czarownie w podwarszawskim Legionowie. mam świadomość, ze to nic wielkiego i wymiar ma to raczej szkolnej akademii z okazji pierwszego dnia wiosny, ale był to mój pierwszy występ wokalno-instrumentalny i byłem po nim dumny jak paw.